Kontakt: Schorpioenstraat 59 A. Postbus 21130. 3001 AC Rotterdam. nederland@dudkowiak.com. Prawnicy Holandia - Kancelaria adwokacka w Holandii. Każdy Prawnik, Adwokat w Holandii współpracujący z Dudkowiak & Kopeć prowadzi doradztwo prawne oraz realizuje projekty na terenie Holandii. Adwokat w Rotterdamie pozostaje do Państwa dyspozycji.
Właśnie dlatego analizę zacznijmy od pensji minimalnej. Także ta zależy od kilku czynników, jakimi są wiek czy tygodniowy czas pracy. Prawo holenderskie bardzo szczegółowo podchodzi do wyliczeń płac minimalnych, a tak zwana wiekówka pozwala pracodawcom na wypłatę nieco mniejszych pensji młodszym pracownikom.
w dowolnym kasynie online w Holandii można bezpośrednio przelać pieniądze z holenderskiego konta bankowego. obsługa klienta w języku niderlandzkim. kasyna online w Holandii dostępne są z telefonów komórkowych i tabletów. większość krupierów w grach na żywo mówi po holendersku. promocje dostosowane do świąt holenderskich.
Fast Money. Każdego roku tysiące młodych Polaków decyduje się na wyjazd do pracy za granicę. Według raportu GUS najczęściej obierane kierunki to Niemcy, Irlandia, a także Holandia. Takie wyniki nie dziwią, gdyż Niderlandy od lat utrzymują się w pierwszej trójce najpopularniejszych europejskich państw, wybieranych przez Polaków na miejsce emigracji zarobkowej. Decydując się na pracę za granicą, trzeba nie tylko dopełnić wszelkich formalności związanych z wyjazdem, ale również zapoznać się z obowiązującym w danym kraju prawem pracy. Czym holenderskie prawo pracy różni się od polskiego? Oto zbiór najważniejszych informacji. Prawo pracy w Holandii Holandia uchodzi za bardzo prospołeczne państwo, chroniące w skuteczny sposób prawa pracowników. Choć rzadko dochodzi w tym kraju do łamania zasad pracy i wyzysku ze strony pracodawcy, warto jednak przed wyjazdem do Holandii zapoznać się z prawem pracy, a zwłaszcza kwestiami związanymi z czasem pracy, urlopem wypoczynkowym, zasiłkiem chorobowym, czy nadgodzinami. Czas pracy i nadgodziny Holenderskie prawo pracy dokładnie określa dobę pracowniczą, a także ilość godzin możliwych do przepracowania. W ciągu doby pracownik może pracować nie więcej niż 12 godzin, wliczając w to nadgodziny, a między zmianami musi mieć 11 godzin przerwy. Raz w tygodniu odpoczynek między zmianami może być wyjątkowo skrócony do 8 godzin. Każdy pracownik po tygodniu pracy powinien mieć minimum 36 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Jeśli czas pracy przekracza 5,5 godziny, pracownikom przysługuje minimum 30 minut przerwy. Jeśli czas pracy przekracza 10 godzin, przerwa powinna trwać przynajmniej 45 minut. Przerwy w Holandii zazwyczaj nie są płatne. Standardowo pracownik zatrudniony w Holandii pracuje przez 8 godzin dziennie i 40 godzin tygodniowo. Maksymalnie tydzień pracy może wynieść 60 godzin i nie więcej. Z zasady tej wyłączeni są pracownicy na zmianach nocnych, którzy mogą przepracować w tygodniu nie więcej niż 40 godzin łącznie. Ich zmiana nie może również przekroczyć 10 godzin. Jeśli zmiana kończy się po godzinie w nocy, pracownikowi przysługuje po niej co najmniej 14 godzin odpoczynku. Nocna zmiana oznacza, że przynajmniej jedna godzina pracy przypada między północą a rano. Nadgodziny (czyli powyżej 40 godzin tygodniowo) – te są płatne w wysokości od 125% do 135% stawki normalnej w zależności od CAO. Kobiety w ciąży i osoby do 18 roku życia obowiązują inne normy czasu pracy. Warto pamiętać, że układy zbiorowe pracy tzw. CAO – mogą wprowadzać pewne odstępstwa od powyższych zasad. Czas pracy kobiet w ciąży i podczas połogu w Holandii W Holandii kobieta w ciąży ma prawo do dodatkowej ochrony: Ciąża zwalnia pracownicę z obowiązku świadczenia pracy w godzinach nocnych. Zasada ta obowiązuje do 6 miesięcy po porodzie. W ten sam sposób chroniona jest tu kobieta, która świadczy pracę zmianową. Zgodnie z przepisami ma ona prawo do pracy w stabilnym i regularnym rytmie dobowym, a także odpoczynku. Dlatego, jeśli praca zmianowa staje się dla niej nazbyt ciężka, nie musi wykonywać jej w takim systemie. Kobieta ciężarna w Holandii ma prawo do dodatkowych przerw i może również odmówić pracy w nadgodzinach. Należy pamiętać, że pewne warunki pracy mogą być zagrożeniem dla rozwijającego się dziecka. Dlatego im szybciej pracownica poinformuje swojego pracodawcę o ciąży, tym szybciej będzie mógł zorganizować dla niej bezpieczne warunki pracy. Bezpieczeństwo i higiena pracy W Holandii zarówno pracodawca, jak i zatrudnieni u niego pracownicy wspólnie odpowiadają za bezpieczne warunki pracy. Pracodawca powinien poinformować swojego pracownika na temat obowiązujących przepisów i zasad BHP oraz przekazać mu jasne instrukcje dotyczące danego stanowiska. Przepisy zwykle zawarte są w zakładowym podręczniku BHP. Jeśli praca jest niebezpieczna lub pracownicy są narażeni na kontakt z niebezpiecznymi substancjami, pracodawca musi zapewnić im bezpłatnie właściwe środki ochrony indywidualnej (np. kaski, rękawice czy maski). Pracownik ma obowiązek ich używać. Każdy pracownik ma również prawo odmówić świadczenia pracy, jeśli jej warunki bezpośrednio zagrażają jego życiu lub zdrowiu. Ewentualne skargi oraz wypadki przy pracy pracownik powinien zgłaszać najpierw bezpośrednio u pracodawcy, a w przypadku biernej postawy pracodawcy, do holenderskiego odpowiednika PIP-u, czyli Inspectie SZW. W przypadku osób zatrudnionych za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej odpowiedzialność za bezpieczeństwo i higienę pracy ponosi firma, w której wykonywana jest praca, a nie agencja pracy. Bezpieczeństwo pracy kobiet w ciąży W ciągu 2 tygodni od zgłoszenia ciąży pracodawca musi poinformować ciężarną o ryzyku, z jakim ma do czynienia na danym stanowisku pracy. Musi również podjąć działania zapobiegające takiemu ryzyku. Do szkodliwych czynników dla kobiet w ciąży należą: narażenie na drgania (samochody ciężarowe, maszyny rolnicze); promieniowanie jonizujące (promieniowanie emitowane przez substancje radioaktywne, np. w szpitalach, laboratoriach); kontakt z substancjami chemicznymi lub zagrożenia infekcją, np. w branży sprzątającej, chemicznej, rolniczej, medycznej czy też takich usługach jak fryzjer; praca fizyczna, np. dźwiganie, pchanie, ciągnięcie lub noszenie, a także długotrwałe stanie; praca w hałasie powyżej 80 decybeli (np. w branży metalurgicznej, na basenie, w branży rozrywkowej, rolniczej, ale także w placówkach przedszkolnych czy szkolnych); długotrwały stres. Jeśli kobieta ma do czynienia z powyższymi warunkami pracy, powinna skonsultować się z pracodawcą. Ma on obowiązek dostosować jej pracę tak, aby zminimalizować ryzyko lub zaproponować kobiecie na czas ciąży i połogu pracę zastępczą. Urlopy i dni ustawowe wolne Według holenderskiego prawa pracy każda osoba bez względu na charakter pracy i zajmowane stanowisko może liczyć od 20 dni do 30 dni płatnego urlopu w ciągu roku. Co ważne, sam urlop nie jest odgórnie ustalany, a musi zostać wypracowany – naliczany jest jako rezerwa 8,7% od przepracowanych godzin w ramach tygodniowej normy czasu pracy. Ilość dni urlopu zależy jednak od stażu pracownika, a także jego wieku. Oczywiście ilość dni płatnego urlopu zależy również od wymiaru pracy danej osoby. Każdy oprócz urlopu płatnego otrzymuje dodatek urlopowy – minimum 8,33% rocznego wynagrodzenia. Oprócz płatnego urlopu istnieją również dni ustawowo wolne od pracy. W 2022 roku są to między innymi: Nowy Rok (Nieuwjaar) - 1 stycznia 2022 r. Wielkanoc (Pasen) - 17 kwietnia 2022 r. Poniedziałek Wielkanocny (Pasen) - 18 kwietnia 2022 r. Dzień Króla (Koningsdag) - 27 kwietnia 2022 r. środa Wniebowstąpienie Pańskie (Hemelvaartsdag) - 26 maja 2022 r. Zielone Świątki/Zesłanie Ducha Świętego (Pinksteren) - 5 czerwca 2022 r. Poniedziałek po Zesłaniu Ducha Świętego (Pinksteren) - 6 czerwca 2022 r. I Dzień Bożego Narodzenia (Kerstmis) - 25 grudnia 2022 r. II Dzień Bożego Narodzenia (Kerstmis) - 26 grudnia 2022 r. Bevrijdingsdag — nietypowe święto w Holandii Dzień Wyzwolenia, czyli Bevrijdingsdag, obchodzony jest 5 maja. To popularne święto, które upamiętnia datę wyzwolenia Holandii spod hitlerowskiej okupacji w 1945 roku. Mimo iż Bevrijdingsdag jest oficjalnym świętem państwowym, nie wszyscy Holendrzy mają w tym dniu wolne. W wielu układach zbiorowych zapisano, iż pracownicy będą mieć wolne w ten dzień co 5 lat. Najbliższy Bevrijdingsdag, jako dzień ustawowo wolny od pracy, przypada w 2025 roku. Różnice między Polską a Holandią Warto wiedzieć, że w Holandii nie oddaje się dodatkowego dnia wolnego za święto wypadające w sobotę, tak jak ma to miejsce w Polsce. U nas sobotnie święto obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin, co daje prawo pracownikowi do wzięcia dnia wolnego w tym samym okresie rozliczeniowym. Ponadto, holenderskie prawo pracy przewiduje możliwość pracy w dzień świąteczny za specjalną stawką min. 200%. Zbiorowe Układy Pracy CAO Zasady stosunków prawnych pomiędzy pracodawcą a pracownikiem w Holandii regulowane są nie tylko przez obowiązujące przepisy z zakresu prawa pracy, ale także zbiorowe układy pracy (Collectieve Arbeidsovereenkomst, w skrócie CAO). W niektórych przypadkach ustalenia CAO mogą odbiegać od norm określonych przez kodeks pracy. Podejmując zatrudnienie poprzez agencję pracy, będzie Cię obejmowało CAO sektora pracy tymczasowej. W Holandii agencje pracy mogą być zrzeszone w jednej z dwóch organizacji: ABU (Generalny Związek Agencji Pracy Tymczasowej) lub NBBU (Holenderski Związek Agencji Pośrednictwa i Pracy Tymczasowej). Każda z nich ma osobno podpisane porozumienie ze związkami zawodowymi (ABU-CAO i NBBU-CAO). Przed wyjazdem do Holandii warto sprawdzić, czy agencja pracy, z której usług chcemy skorzystać, jest członkiem ABU lub znajduje się w rejestrze NBBU. Biura pośrednictwa nienależące do jednej z tych organizacji mogą wykorzystywać niewiedzę pracowników i nie przestrzegać postanowień CAO w Holandii. Polecamy szukać pracy w agencjach zrzeszonych, takich jak Carrière. Będziesz mieć pewność, że Twoje prawa nie będą łamane. Źródło:
Utworzono: wtorek, 12, luty 2013 00:26 Do 2005 roku Polacy chcący prowadzić samochód poza granicami kraju zobowiązani byli posiadać międzynarodowe prawo jazdy. Wejście naszego kraju do Unii Europejskiej ten obowiązek zniosło i prawo jazdy otrzymane w Polsce nie traci ważności po wyjeździe z prawo mówi, że obcokrajowiec przebywający na terenie Holandii do 6 miesięcy może posługiwać się prawem jazdy wyrobionym w kraju, z którego przyjechał, natomiast po tym okresie należy wymienić narodowy dokument na holenderski. Aby wymienić polskie prawo jazdy na holenderskie niezbędne jest zameldowanie się w gminie na terenie, której się zamieszkuje. Bez tego nie możemy dokonać wymiany prawa wypełnić w gminie wniosek, który następnie jest wysyłany do Rijkdienst voor Wegverkeer (RDW). Do złożenia wniosku wymagane są: nasz dowód tożsamości, narodowe prawo jazdy, (które zostanie nam odebrane) oraz zdjęcie do nowego dokumentu. Czasami potrzebne jest zaświadczenie od lekarza o braku przeciwskazań do prowadzenia pojazdów. Na czas wymiany otrzymuje się zaświadczenie poświadczające, że jesteśmy w trakcie tego procesu. Co ważne, wydane zaświadczenie nie uprawnia do jazdy samochodem. W sytuacji wymiany prawa jazdy i posiadania pojazdu na polskich tablicach rejestracyjnych wymagane jest także przerejestrowanie zameldowanym w Holandii polskie prawo jazdy jest ważne przez okres 10 lat. Ale – uwaga - 10 lat od jego wydania, a nie mieszkania w Holandii. Następnie mamy 185 dni, (czyli pół roku) na złożenie wniosku o holenderski dokument uprawniający do prowadzenia prawa jazdy na holenderskie wiąże się z kosztami, które różnią się w poszczególnych gminach. Średni koszt złożenia wniosku to 50 euro, możemy także dopłacić 30-40 euro i otrzymać dokument w przyspieszonym tempie. Ważne, że przy wymianie polskiego prawa jazdy na holenderskie nie jest wymagane zdanie egzaminu ze znajomości holenderskich przepisów ruchu drogowego. Dla osób przyjeżdżających do Holandii do pracy sezonowej, ale np. na okres 7 miesięcy, wymiana prawa jazdy jest nieopłacalna i większość Polaków tego nie robi.(PW)
Jak sprawić, by pracownicy tymczasowi zamiast mieszkać zamknięci w swoich gettach, integrowali się z lokalnym społeczeństwem? Należy zacząć od wzajemnego poznania i porozumienia się. Temu zaś mają służyć darmowe lekcje języka niderlandzkiego organizowane dla Polaków. W Waalwijk od dłuższego czasu władze zastanawiały się co zrobić, by pracownicy tymczasowi poczuli się w Holandii jak w domu. By nie obawiali się nieporozumień i odrzucenia idąc do sklepu, urzędu czy kupując bilet do komunikacji miejskiej. Lokalne władze po dłuższym zastanowieniu wpadli na bardzo prosty, ale i genialny pomysł. Nie można bowiem stworzyć wspólnoty, jeśli nie zachodzi komunikacja w grupie. Gdy zaś obie strony nie znają wzajemnie swojego języka, o rozmowie czy wymianie informacji nie może być mowy. Dlatego też pierwszym krokiem integracji powinna być dobrowolna nauka języka niderlandzkiego dla wszystkich zainteresowanych. Misja edukacyjna Lekcje języka niderlandzkiego są prowadzone dla Polaków w ośrodku pomocy społecznej, w Zanddonk. Na spotkania uczęszcza już część pracujących w regionie naszych rodaków, którzy chcą poznać język choćby na tyle, by móc spokojnie iść do piekarni i kupić świeże bułki czy chleb. Organizator kursów, organizacja pomocy społecznej ContourdeTwern, mówi, iż jest to tylko bardzo niewielki procent mieszkających tam Polaków. Dodają jednak zaraz, iż nie robią z tego względu nikomu pretensji. Doskonale rozumieją, iż wielu ludzi jest tak zmęczonych po pracy, że nie ma sił na naukę. Podjęcie decyzji zaś o kursie językowym to naprawdę postanowienie wymagające dużej dawki samozaparcia i systematyczności. Dlatego też pracownicy socjalni chcą zachęcać robotników metodą małych kroków, wskazując korzyści i pokazując, iż nie jest to tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Wszystko bowiem, zarówno nauka języka, jak i integracja wymaga czasu. Coraz więcej organizacji chce uczyć za darmo Polaków języka niderlandzkiego. Wszystko po to by nasi pracownicy mogli integrować się z holenderskim społeczeńśtwem. To za mało Władze gminy, choć wspierają działania ContourdeTwern, widzą iż przed organizacją jeszcze bardzo długa i trudna droga. Dlatego samorządowcy chcą w tym pomóc. Region chce dążyć do współpracy z firmami zatrudniającymi Polaków, organizacjami pozarządowymi i związkami zawodowymi. Wszystko po to, by nawiązać ściślejsze kontakty z pracującymi w regionie Polakami i wdrażać ich do tamtejszego społeczeństwa. Jak miałoby to wyglądać? Choćby przez kursy językowe w zakładach pracy, tak by np. po zakończonej zmianie ludzie mogli udać się na np. godzinną lekcję. Oprócz tego darmowe kursy organizowane będą również w BaLaDe, Bloemenoord, Parkpaviljoen i Zanddonk. W tej ostatniej lokacji wolontariusze skupiają się na tym, by zachęcić do nauki blisko 400 mieszkańców tamtejszego kompleksu dla robotników tymczasowych. Tendencja rosnąca Obecnie z racji sezonu wakacyjnego ilość kursów i kursantów jest jeszcze niewielka. Szacuje się, jednak, iż w najbliższym okresie liczba chętnych na tego typu zajęcia, jak i chcących je prowadzić wzrośnie. Szacowany wzrost ten spowodowany jest między innymi tym, iż wielu naszych rodaków pracuje na coraz dłuższych kontraktach. Niektórzy rozpatrują możliwość pozostania na stałe w Niderlandach, a większość widzi w znajomości języka „holenderskiego” nie tylko szansę na lepszą integrację, ale na pewien rozwój zawodowy i możliwość uzyskania ciekawszej, lepiej płatnej pracy.
prawo holenderskie dla polakow